ul. Bł. Ładysława z Gielniowa 14, 02-066 Warszawa
Telefon +48 22 246 46 46 
Fax +48 22 246 46 99
kancelaria@legalkw.pl
www.legalkw.pl
KW Kancelaria Prawnicza Kruk i Wspólnicy Sp. k. 

DEFENCE I OFFSET

Jarosław Kruk 

KONSOLIDACJA PRZEMYSŁU OBRONNEGO – ZWYCIĘSTWO KONCEPCJI GENERAŁA SKRZYPCZAKA? I RÓŻNE PO-TARGOWE NOWOŚCI

03/10/2013

W zeszły poniedziałek Pan Premier ogłosił powstanie Polskiej Grupy Zbrojeniowej, czyli konsolidacji wszystkich państwowych aktywów. Posunięcie fajnie politycznie, odkładamy na bok spory pomiędzy HSW i PHO – tworzymy coś nowego.

Nieoficjalnie pracowite mrówki z resortów donoszą, iż konsolidacja ma przebiegać następująco: HSW ma zostać połączone z wszystkimi WZRP pod skrzydłami ARP, który już szykuje 200- 300 milionów złoty na ten cel. Docelowo powstanie jeden podmiot, czyli PHO (Bumar) powinien połączyć się z tym nowym tworem (dla ułatwienia będę nazywał go PGZ) To jednak wydaje się być trochę mało wiarygodne. W rzeczywistości wszystko wyglądać będzie zupełnie inaczej. Z PHO zostaną wyłączone najciekawsze “kąski” PCO, Mesko itd. Prawdopodobnie Walne Zgromadzenie PHO zadecyduje o wniesieniu akcji i udziałów tych firm do nowego tworu w zamian za jego akcje, a ARP dorzuci gotówkę aby rozwodnić dolę PHO. Reszta, czyli PHO (Łabędy i okolice) zostanie puszczona w upadłość, żeby nie ciągnęły się za nią złe duchy i długi z przeszłości. Wśród kandydatów na Prezesa tej nowej spółki wymienia się obecnych szefów HSW lub PCO. Nieśmiało mówi się o Panu Generale Skrzypczaku.

Pan Minister Skarbu zapowiada zakończenie procesu w czerwcu 2014. W polskich realiach czerwiec 2015 jest optymistyczny. I jeszcze jedna drobna wskazówka dla dzielnych urzędników przygotowujących przekształcenie. Jego jedną z myśli przewodnich miało być zapobieżenie  konkurencji polsko-polskiej na rynkach zagranicznych. Pan Minister Skarbu zapowiada zakończenie procesu w czerwcu 2014. W polskich realiach czerwiec 2015 jest optymistyczny. I jeszcze jedna drobna wskazówka dla dzielnych urzędników. Na rynkach zagranicznych liczą się referencje czyli co dana firma dostarczyła swoim siłom zbrojnym lub zagranicy. Przez kilka lat o referencje będzie trudno. Czyli trudno będzie uniknąć połączenia w trybie ksh z kim? PHO – jedyny podmiot z referencjami, chyba że te założenia są zwykła ściemą.

Uprawnienia z akcji PGZ ma wykonywać Minister Obrony. Argumentem tym posługuje się część kierownictwa MON wiadomo kto, mówiąc prezesom firm zbrojeniowych, że jeżeli obejmie nad nimi władzę to będzie u nich zamawiać. Zapytany o legalność takiego przedsięwzięcia wybitny prawnik z Komisji Europejskiej stwierdził, że kierowanie przez MON zamówień do podmiotu, w którym wykonuje się prawa akcji, może być uznane za niezgodne z prawem europejskim, a każdorazowa taka decyzja będzie poddana wszechstronnej kontroli Komisji.

Proponowane rozwiązanie, polegające na bankructwie PHO, które w rzeczywistości dojdzie do wyprowadzenia najlepszych aktywów z PHO, z pewnością spotka się z oporem wierzycieli, którzy po oficjalnym ogłoszeniu takiej koncepcji powinni jak najszybciej wnosić pozwy, zawezwania do prób ugodowych itd. Na szczęście w naszym prawie istnieje pojęcie actio pauliana oraz inne przepisy, których umiejętne korzystanie może zapewnić pewną ochronę wierzycielom. PHO jest spółka z o.o., tak więc po ogłoszeniu takiego programu przekształceń zbrojeniówki, do zarządu powinni aplikować bezdomni, którzy nie boją się art. 299 ksh. W takiej sytuacji mogą zawsze coś zarobić. Normalny człowiek powinien wówczas trzymać się z daleka od zarządzania PHO.

Komu więc takie rozwiązanie jest na rękę? Na pewno zadowolony będzie WB,  partner HSW w wielu przedsięwzięciach. Duże lub bardzo duże HSW z pewnością będzie więcej kooperować z WB, konsorcja z udziałem tych  firm bez wątpienia będą beneficjentami większej ilości zamówień MON, a wartość firmy znacznie wzrośnie. Jest to rewelacyjna sytuacja biznesowa. Z masy upadłościowej PHO zapewne również coś będzie można zakupić. Samo WB to za mało, więc na rękę  będzie to innemu partnerowi HSW – znanej firmie znad Morza Śródziemnego o nazwie na literę E. Firma ta niczym większym się dotychczas nie wykazała na polskim rynku. Jednak w zaistniałej sytuacji będzie można bardzo się wzbogacić. Tak sobie myślę, że na ich miejscu E.. starałbym się o zakup akcji WB, pośrednio lub bezpośrednio, tym bardziej, że zgoda UOKiK chyba nie jest wymagana. Prasa podaje, że obroty grupy WB w 2012 roku wynoszą 134 mln zł (nie przekraczają więc 50 mln EUR). Czy w umowach z MON dotyczących są zapisy, że zgody zamawiającego wymaga zmiana struktury kapitałowej wykonawcy systemu? Nieco wątpliwe wydaje mi się, że nic nie stoi na przeszkodzie do korzystnej transakcji. A w ogóle to WB wyrasta na potentata eksportowego, kontrakty w jednym z krajów Afryki Północnej wyglądają imponująco.

Wspomniana już firma, której nazwa rozpoczyna się literą „E”, ma jakieś nici porozumienia z naszymi strategami. Niektórzy nawet twierdzą, że to nici uznania dla jej światowych osiągnięć. Według pewnych zapisek w idisz, charakter owych nici może mieć postać stalową. Nie jestem pewien, czy dobrze tłumaczę ten przymiotnik. W tych zapiskach są jakieś numery, nazwy, imiona, daty, ale …

Jednak może jest inaczej. Bardzo wiarygodne osoby mówią, że jednak koncepcja Pana Generała Skrzypczaka przegrała. On bowiem forsował, aby WB miała w PGZ  ponad 25 % akcji. WB ma pozostać poza tymi przekształceniami. Szkoda, mnie zawsze podobała się współpraca kapitału prywatnego i państwowego. Szkoda koncepcja Generała była bardzo interesująca i perspektywiczna.

HSW ma zakupić od firmy na literkę  E 20-30 luf do kołowych haubic 155 mm, publicznie chwali się, że uzyska technologię do ich produkcji. Nie wiem jak jest naprawdę, ale nieoficjalnie słyszy się, że tę technologię uzyska się po zakupie 70-ciu, a nawet 90-ciu luf. Jeżeli jest to zgodne z rzeczywistością, ciekawe gdzie sprzedane zostaną dodatkowe technologie. Moim zdaniem, już „czekają” „ciekawe kontrakty eksportowe” ???

Targi odbyły się pod znakiem przemysłu tureckiego, a co za tym idzie – nowe podwozia do Krabów maja być kupione od tureckiego dostawcy. Trzymam kciuki, aby konstruktorzy HSW tym razem dokonali niezbędnych i fachowych obliczeń wytrzymałości całej konstrukcji. Dla samej HSW ewentualne wady wiążące się z pękaniem Krabów mogą wiązać się z karą w wysokości 15-30 mln zł. Niemniej jednak ale wobec podjęcia takiej a nie innej  decyzji strategicznej co do konsolidacji  krzywda się jej nie stanie.

Niedawno Polskę odwiedziła grupa wojskowych z jednego lub dwóch krajów wschodnio-azjatyckich, które w przeszłości kupowały spore ilości naszego uzbrojenia. Niedługo po ich wizycie zadzwoniła do mnie osoba o uznanym tam autorytecie i powiedziała, że tamtejsi wojskowi zaraportowali, iż nasz kraj nie jest w stanie wykonać sprzętu, który poprzednio tam dostarczał. Informacje oparli na rozmowach z odpowiednikami polskimi. Odpowiedziałem, że z tego co wiem, możliwości naszego przemysłu zbrojeniowego i bogactwo jego oferty znacznie wzrosły. Nadmieniłem także, że obecnie toczą się spory dotyczące dalszych losów naszej zbrojeniówki, ale nie wyobrażam sobie, aby ktokolwiek w Polsce tak powiedział. On zaś stwierdził, że zgodnie ze zmienionym tamtejszym ustawodawstwem, do publicznej wiadomości przy ogłoszeniu znacznego przetargu podaje się, że zebrano informacje z np. 20-tu krajów, i niektóre kraje odmówiły z takich lub innych przyczyn. Mój dyskutant dodał jeszcze, że polscy rozmówcy nie zastrzegli tajemnicy, w związku z czym ich zdanie wraz z informacją kto co konkretnie powiedział, znajdzie się w tym ogłoszeniu.

W targowym Raporcie Pan redaktor Hypki przypuścił atak na PHO (Bumar), który jest związany karami za indyjski kontrakt na WZT-3. Pan Redaktor, który zresztą jest bardzo przeciwny konsolidacji zbrojeniówki pod szyldem PHO, prawdopodobnie popiera duże HSW, niestety zapewne nie do końca sprawdził wiarygodność swoich źródeł informacji. Nie wątpię, że dobro polskiego przemysłu martwi Pana redaktora Hypkiego, ale przecież prawdopodobnie zna on realia pracy na rynku indyjskim. Z pewnością wie, że korzystanie z jakichkolwiek usług agencyjnych na rynku indyjskim skutkuje automatycznym wpisaniem na czarną listę dostawcy zagranicznego. W praktyce wpisanie Bumaru na czarną listę odbije się także na Cenzinie, HSW, WB oraz na całej polskiej zbrojeniówce w tym PGZ.  Po prostu całkowicie stracimy rynek indyjski. Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że umowa, o której pisze Pan redaktor Hypki, jest nieprawdziwa, bezskuteczna lub też pozorna albo podpisana w celu kryminalnym. I niestety ponownie może się pojawić się okazja do świętowania na ulicy Stromynki 27 w Rosoboronexporcie.

Podsumowując chciałbym wspomnieć jeszcze o jednej kwestii. W Brukseli nieoficjalnie mówi się, że Komisja Europejska doprowadzi do anulowania przetargu na 70 helikopterów. Zastosowanie jako podstawy przetargu decyzji Ministra ON z 2006 roku w sytuacji, gdy ogłoszono przetarg na 26 śmigłowców i tuż przed wejściem nowelizacji prawa zamówień publicznych zwiększono ich liczbę na 70 jest, zdaniem prominentnych przedstawicieli KE, oczywistym złamaniem prawa europejskiego oraz podstawowych pryncypiów integracji Europejskiej. Dodatkowo nadmie się, że SIWZ przetargu oparto wprost o specyfikację jednego z nieeuropejskich producentów. Osobiście wolałbym, aby Polskie Siły Zbrojne zaczęły być wyposażane w nowoczesne śmigłowce. Niestety wydaje mi się, że Komisja Europejska dopnie swego.

 

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Please reload