ul. Bł. Ładysława z Gielniowa 14, 02-066 Warszawa
Telefon +48 22 246 46 46 
Fax +48 22 246 46 99
kancelaria@legalkw.pl
www.legalkw.pl
KW Kancelaria Prawnicza Kruk i Wspólnicy Sp. k. 

DEFENCE I OFFSET

Jarosław Kruk 

OFFSET I POLONIZACJA A MODERNIZACJA POLSKIEJ ARMII

25/04/2014

W marcu w Barcelonie odbyło się doroczny event Global Industrial Cooperation Conference, gdzie głównym poruszonym zagadnieniem był offset i kooperacja industrialna w dziedzinie przemysłu obronnego. W trakcie konferencji wiele krajów, np. Zjednoczone Emiraty Arabskie, chwaliły się udanymi projektami offsetowymi, które od start-up’ów rozrosły się do poważnych przedsięwzięć, aktywnie wykorzystujących zaimplementowane technologie.  Bardzo ciekawe były prezentacje z krajów Azji Południowo-Wschodniej i Afryki. Okazuje się, że wszędzie – poza Europą –  rynek offsetowy  wzrasta. W chwili obecnej trudno sobie wyobrazić jakąś poważną transakcję z zakresu handlu uzbrojeniem bez offsetu. Oczywiście poza Europą.

Głos zabrał przedstawiciel Komisji Europejskiej, który stwierdził, że Komisja uważa offset za niezgodny z prawem europejskim i już. Nie tłumaczył oczywiście dlaczego tak sądzi. Jego zdaniem offset jest dopuszczalny, gdy państwo członkowskie zastosuje art. 346 Traktatu, rzecz jasna interpretowanego w zawężony sposób.  Nadmienił, że jego zdaniem/Komisji państwa członkowskie mogą wykluczyć firmy spoza Unii Europejskiej w postępowaniach obronnych ale jak je dopuszczą  nie mogą wymagać  od nich offsetu.

Przedstawiciele państw stowarzyszonych wyraźnie unikali otwartej polemiki, mówiąc, iż popierają swoje przemysły obronne za pomocą dozwolonych środków. Reprezentant dumnego Albionu stwierdził, że mają pomysł na rozwój swojego przemysłu i jego ważność dla bezpieczeństwa Zjednoczonego Królestwa, który to pomysł niekoniecznie jest zgodny z poglądami obecnej Komisji. Europa ogólnie wypadła bardzo blado na tle Azji – wyglądała na trawioną biurokracją i skrępowaną własnymi rozwiązaniami.

Chwilę było nawet o Polsce. Wykład był całkiem zgrabny, zawierał następujące motto: offset umarł, żyje polonizacja. W opinii prelegenta polskie władze będą w różny sposób popierać produkcje uzbrojenia w Polsce, przekazywanie kodów źródłowych technologii itp. Metodą wybraną przez nasze władze na ominięcie zastrzeżeń Komisji wskazał na forsowanie prac badawczo-rozwojowych. Zarekomendował rozmiar zakupów, określając je optymistycznie na 50 mld USD.

W kwestii dotyczącej offsetu, w komisjach sejmowych analizowana jest nowelizacja ustawy i, jak słychać, posłowie mają pewne wątpliwości na temat przeniesienia go do MON-u. Argumentacja rządowa, że konieczność zmiany podporządkowania wynika z prawa europejskiego ma słabe uzasadnienie w jakiejś opinii Komisji Europejskiej, co jak wiadomo źródłem prawa nie jest. Wielokrotnie już pisałem, iż MON nie jest ani przygotowany, ani zainteresowany przejęciem oraz wykorzystaniem offsetu.

W przeciwieństwie do polonizacji offset jest zdefiniowany prawnie. Polonizacja zaś stanowi wypadkową pobożnych życzeń, wpływów poszczególnych lobby przemysłowych związanych z politykami oraz koterii w MON-ie. Niedawno dowiedzieliśmy się, że w latach 2022-2030 mamy zakupić 64 samoloty wielozadaniowe – najpewniej F-35. O jakiej więc polonizacji można mówić w wypadku F-35? Wykorzystując natomiast offset można zagranicznego dostawcę skłonić do jakichś inwestycji w polski przemysł obronny, co niesie za sobą zwiększenie polskiej zdolności do obrony.

Oczywistym jest, iż można stosować i jedno, i drugie. Bardzo mnie ciekawi jak MON będzie skłaniał dostawców zagranicznych do lokowania produkcji w Polsce i do przekazywania naszym firmom najnowocześniejszych technologii. Sam transfer technologii jeszcze wszystkiego nie załatwi. Aby skutecznie wykorzystać daną technologię należy zakupić konkretne i drogie linie technologiczne.

Powrócę jeszcze do pewnych punktów w projekcie nowelizacji ustawy offsetowej. Uwagę zwraca luka prawna, która może powstać po przyjęciu proponowanych zmian – art. 3 pkt 3. Nawet jeśli MON zdecyduje już o zastosowaniu offsetu, wystarczy, aby dostawcą była firma polska ze 100% udziałem zagranicznym. Uniemożliwi to stosowanie offsetu ( patrz proponowane zmiany w art. 8c). Ponadto przyjęcie proponowanej zmiany art. 19 spowodowałoby znaczne pogorszenie sytuacji prawnej dostawców zagranicznych.

Dotychczas obowiązywała praktyka, w której dostawca zagraniczny nie wykonując konkretnego zobowiązania offsetowego – bo np. nie chciał – był zobowiązany do zapłaty kary w wysokości 100% wartości zobowiązania. Gdy zaś niewłaściwie realizował zobowiązanie offsetowe, płacił karę umowną o wysokości określonej w umowie offsetowej. Był to zazwyczaj niewielki procent od wysokości zobowiązania. W myśl nowelizacji w takim przypadku, kara umowna równa byłaby wartości nienależycie wykonanego zobowiązania. Rodzi to tym samym wątpliwości, czy takie rozwiązanie nie nastręczy wielu kłopotów przy jego urzeczywistnieniu. Kłopotów, które – o ile offset w ogóle będzie realizowany – będą rozstrzygać zagraniczne arbitraże. Niewłaściwym jest również wykreślenie art. 19a ustawy, umożliwiającego wyrażenie zgody na zastąpienie jednego zobowiązania innym.

 

 

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Please reload